PRZYGOTOWANIA W TOKU


Do wyjazdu zostały 2 tygodnie. AŻ 2 tygodnie bo nie możemy się już doczekać i TYLKO 2 tygodnie, bo jeszcze kilka rzeczy musimy załatwić. Poniżej nasze plany i postępy w działaniu.

We czwartek znowu byliśmy z Mentem w stacji sanitarno – epidemiologicznej na Żelaznej. Mamy za sobą już 2 dawki szczepionki Twinrix (przeciwko WZW A i B). Następna wizyta w Sanepidzie czeka nas za 6 m-cy, ponieważ szczepienie WZW A+B przyjmuje się w cyklu 0-1-6 miesięcy. Dodatkowo zaszczepiliśmy się przeciwko błonicy i tężcowi.  Niepokoi nas zaczerwieniony obrzęk ręki w miejscu gdzie podawana była szczepionka przeciwko błonicy i tężcowi. Boli..naj

Planujemy też zakup polis ubezpieczeniowych. Założenie jest proste – jak najwyższa suma ubezpieczenia,  do tego bagaż, NNW, OC na osobie i rzeczy.  Nie mamy potrzeby, więc nie rozszerzamy polisy o choroby przewlekłe czy sporty. Skłaniamy się ku polisie ELVIA. Przed każdym naszym wyjazdem wykupujemy ubezpieczenie. Jeszcze nigdy nie było konieczności jego użycia, ale nie wyobrażam sobie wyruszyć poza Unię Europejską bez niego. Piotrek ma dodatkowo pakiet ubezpieczeń do konta w banku – to zawsze coś, więc warto przed wyjazdem sprawdzić czy mamy ubezpieczenie do ROR-u, kraty kredytowej czy kredytu.

Zastanawialiśmy się w co się spakujemy. Walizka czy plecak? Wybraliśmy walizkę, a dodatkowo weźmiemy mniejszy plecak, który na pewno się przyda na wyjście w góry lub całodniowe zwiedzanie miasta.

W planie mamy też zakupy. Najważniejsze to odstraszacze na komary (czyli tzw. repelenty z DEET ok 30%), wkładka do śpiwora, którą można wykorzystać jako prześcieradło i ochronę np. przed pluskwami (najlepsza jest jedwabna, nasączona preparatem,  który odstrasza wszelkie robactwo, ale też odpowiednio kosztuje – ok 300 PLN). I jeszcze zastanawiamy się nad moskitierą (może się przydać w Chiang Mai).

Jeżeli chodzi o sprzęt elektroniczny to w podróż zabieramy ze sobą mały komputer SONY VAIO, kamerę GoPro, aparat Nikona (lustrzanka), kompakt Canon (wodoodporny) i kompakt SONY (mały i nagrywa dobre video HD). Do tego telefon SONY i Iphone.

Lecimy Emirates na trasie Warszawa – Dubaj – Hongkong i Singapur – Dubaj – Warszawa. Wewnętrzne loty zakupiliśmy na stronie AirAsia.com. Hotele zarezerwowaliśmy przez stronę Booking.com. Zarezerwowaliśmy też 2-dniowy trekking w okolicy Chiang Mai, a agencję turystyczną wybraliśmy na podstawie opinii innych turystów na TripAdvisor. Resztę atrakcji, jak wycieczka motorówką do Parku Narodowego Phang Nga czy dojazd do Ajutthaji, będziemy kupować na miejscu.

I jeszcze kilka słów na temat naszej trasy. Spędzamy 2 dni w Hongkongu, następnie lecimy na 4 dni do Chiang Mai. Kolejny jest Bangkok, też na 4 dni, i przelot na Phuket. W tym „zagłębiu zła” spędzamy 4 dni zwiedzając pobliskie wysepki i lot do Kuala Lumpur. W stolicy Malezji spędzamy niecałe 2 dni i udajemy się do Singapuru, na ostatnie 2 dni. Taki jest plan! :)

mapa Azja


4 Komentarze

  1. Zapowiada się Wam ciekawy wyjazd.
    Będąc w Tajlandii polecam Park Narodowy Khao Sok – dla mnie najlepiej spędzony czas podczas rocznego pobytu w Tajlandii.
    Repelenty na komary najlepiej kupic na miejscu, te z Polski sie nie umywają i są dużo mniej skuteczne.
    Ja przez 3 lata w Azji podróżowałam z dużym i małym plecakiem. Sprawdził sie bardzo dobrze, szczegolnie podczas łapania stopy, albo w transporcie lokalnym. Używanie tam walizki mogłoby byc trudne.
    Powodzenia i udanego pobytu! :)

    • Oby więcej takich komentarzy :D Dziękujemy! Bardzo nas zaintrygował Park Narodowy Khao Sok. Zastanowimy się nad tym :)

  2. Ale będziecie mieli super wyprawę !! Bawcie się dobrze i róbcie dużo zdjęć żeby było co oglądać ;)
    Tym odczynem poszczepiennym nie martwcie się za bardzo. W przypadku szczepionki na błonnicę i tężec taki objaw występuje prawie u każdego pacjenta (nasz Misiek miał w czwartek przypominającą szczepionkę właśnie na B-T ;) ) Świadczy o tym, że organizm prawidłowo się uodparnia. Polecam okłady z przegotowanej wody z dodatkiem sody oczyszczonej, zmieniane po każdym wyschnięciu gazy. Ściągnie to trochę opuchliznę i zaczerwienienie. Boleć będzie ale na pewno mniej ;) Sama opuchlizna może utrzymywać się nawet ok. 2óch tyg. od szczepienia (info. od pielęgniarki szczepiącej ;) ).

    • Bardzo dziękujemy za ciepłe słowa.
      Zamierzamy wykorzystać pobyt jak najintensywniej potrafimy – będzie się działo! :)

      Co do reakcji po szczepieniu to jest już o wiele lepiej – ogromne dzięki za wskazówki :)

Napisz Komentarz