#WakacyjneWyjazdy – DALMACJA

Dalmacja jest wg wielu najpiękniejszą częścią Chorwacji i my również się z tym zgadzamy. Odcinek, który zrobił na nas największe wrażenie znajduje się od Szybenika do Dubrownika, i właśnie stąd znajdziecie zdjęcia w poniższych galeriach. A gdybyśmy mieli wybrać TOP 3 to na podium znalazłby się Hwar, następnie Dubrownik i Riwiera Makarska. Niestety nie było nam dane zobaczyć Parku Narodowego Krka, a on pewnie zrobiłby na nas duże wrażenie. To co nas zachwyciło w Szybeniku, Trogir, Splicie, Hwarze oraz Dubrowniku to jasny kolor wszystkich budynków. Najładniejsze plaże piaszczyste znaleźliśmy w okolicach Szybenika (np. Żaborić) oraz wyspy Ciovo (Okrug Gornji). Natomiast najbardziej nam się podobało pływanie przy skałach na Hwarze. 

Bez tytułu2

 

W Szybeniku byliśmy zaledwie jeden dzień, ale myślę, że tyle wystarczy by zobaczyć najciekawsze miejsca. Na początek  skierowaliśmy się w stronę katedry św. Jakuba, którą otaczają budynki pałaców. Do samej katedry nie weszliśmy, gdyż akurat odbywało się jakieś nabożeństwo. Postanowiliśmy pobłądzić po pobliskich uliczkach i w ten sposób dotarliśmy do twierdzy św. Anny (zwanej też twierdzą św. Mihovila). Wstęp bezpłatny. Po wdrapaniu się po schodach na samą górę, czekał na nas piękny widok na miasto, most na Krce oraz widoczne gdzieś na horyzoncie wysepki.

Kolejnym miejscem, które odwiedziliśmy było Primosten. Musimy przyznać, że chyba najmniej nas urzekło. To miasteczko ze starówką na okrągłym półwyspie, połączone z lądem wąskim przejściem (coś jak Sveti Stefan w Czarnogórze). Na lądzie znajdują się kamieniste plaże i podczas naszego pobytu woda nie była czysta. Sama starówka też nas nie zachwyciła. Natomiast miejsce gdzie nocowaliśmy, Żaborić, miało całkiem ładne plaże i pomost, z którego skakaliśmy do wody bez końca :) 

 

Trogir był kolejnym przystankiem. Starówka jest położona na wyspie i odkrywanie jej wąskich, krętych uliczek było bardzo przyjemne. Promenadę zdobią palmy i najdroższe jachty świata ;) a z lądem i wyspą Ciovo łączą mosty. To co może odstraszać to ceny… My mieszkaliśmy na sąsiedniej wyspie Ciovo, dokładniej w Okrug Gornji, przy samej plaży (piaszczystej). 

W Splicie byliśmy zaledwie kilka godzin i zdecydowaliśmy się poświęcić ten czas na pobyt w Pałacu Dioklecjana. Ten wielki pałac przypomina miasteczko bo jego korytarze to dziś uliczki, a od reszty miasta oddzielają go potężne mury z czterema bramami. Główny plac znajduje się przy katedrze św. Dujama, gdzie przy wejściu siedzi egipski sfinks, wykonany z czarnego granitu. Obok znajduje się dzwonnica, na którą postanowiliśmy wejść. Widok na miasto robi wrażenie. Po zejściu na plac trafiliśmy na… cesarza, który codziennie wychodzi do tłumu witając zgromadzonych głośnym AVE

Na jeden dzień wypożyczyliśmy w Splicie samochód i wybraliśmy się na całodzienną wycieczkę wzdłuż Riwiery Makarskiej. Droga jest wyjątkowo malownicza gdyż z jednej strony podziwialiśmy góry, a z drugiej morze – czego chcieć więcej? ;) Na krótkie plażowanie zatrzymaliśmy się w Breli, gdzie woda była turkusowa, a plaża piaszczysta. Na dłużej natomiast zostaliśmy w Makarskiej. Kupiliśmy sobie po burku i zjedliśmy je siedząc na pomoście, skąd mieliśmy widok na Makarską z górami w tle. 

Hwar – nasz nr 1 :) Dotarliśmy tam katamaranem ze Splitu. Spędziliśmy na Hwarze 3 dni i zakochaliśmy się w tym miejscu. Jest tu wszytko! Piękne miejsca do plażowania i pływania w czyściutkiej wodzie. Urocza starówka z licznymi knajpami (nasz ulubiona to Konoba Menego). Twierdza Spanjola, na którą należy się wspiąć, aby z góry móc podziwiać obłędny widok na miasto i Piekielne Wyspy. Jeden dzień poświęciliśmy właśnie na Piekielne wyspy. Popłynęliśmy na Sv Klement (największa wyspa Pekelnych), na plażę Palmiżanę, gdzie w odosobnieniu można spędzić dzień nad wodą. Niestety turyści zostawiają po sobie śmieci i bardzo to się rzucało w oczy… szkoda. Najmilej spędziliśmy czas wygrzewając się na skałach na zachód od centrum miasteczka. Jest tam turkusowa, czysta woda, ale należy uważać przy wejściu na wielkie głazy (łatwo uderzyć się kolanem).

Z Hwaru przepłynęliśmy na Korczulę, do miejscowości Vela Luka. Trafiliśmy na bardzo złą pogodę i podczas naszego pobytu największą „atrakcją” był zatopiony statek w porcie – całe miasteczko się zjechało by oglądać… Tu również wynajęliśmy samochód i objechaliśmy wyspę dookoła. Naszym pierwszym celem była Marina Bok. Od parkingu szliśmy do plaży prawie godzinę przez las. Sama plaża składała się z małych, płaskich skałek co wyglądało bardzo ciekawie. Było też kilka wieżyczek ułożonych z owych skałek. Następnie pojechaliśmy na piaszczystą plażę, która się nazywała Lumbarda i była idealna dla dzieci, bo bardzo długo trzeba było iść by zrobiło się głębiej (czyt. do pasa). Pojeździliśmy po okolicy, ciągle mijając uprawy winogron. Kolejnym punktem było miasto Korczula. Fajna starówka, robią wrażenie mury, brama Veliki Revelin, plac św. Marka z katedrą i urocze uliczki odchodzące od jednej głównej, ale na pewno nie należy do naszych ulubionych. Samo położenie starówki na wzgórzu na półwyspie jest malownicze.

Z Korczuli popłynęliśmy do miejscowości Orebicz. To typowa nadmorska miejscowość, podobnie jak Makarska, położona u podnóża gór. Sporo tam naszych rodaków ;) Plaże są i kamieniste i piaszczyste, a woda czysta. Tego dnia do wieczora siedzieliśmy na plaży na zmianę pływając i czytając książki.

Ostatnim miejscem (wisienką na torcie) był Dubrownik! Już sam dojazd od strony Orebicza to okazja do podziwiania przepięknych widoków. To miasto nas urzekło. Zarówno starówka, plaża, jak i nocny widok na miasto ze wzgórza Srd. Można tu spacerować bez końca po wąskich uliczkach starówki. Z pewnością nie jest to najtańsze miejsce, ale nie mieliśmy problemu ze znalezieniem knajp, gdzie można było zjeść za rozsądną cenę. Największe wrażenie zrobił na nas poranny spacer po murach starego miasta :) 

Jak długo? 10-14 dni.

Jakim środkiem transportu? Samochód lub lot do Splitu + autobusy + promy + wynajęty samochód.

Trasa: Split – (Park Narodowy Krka) – Szybenik – Żaboric – Primosten – Trogir – Hwar – Korczula – Orebicz – Dubrownik – Makarska Riwiera – Split

 


Powiązane wpisy

Brak Komentarzy

Napisz Komentarz