SARDYNIA cz. 4 – Alghero i okoliczne plaże

Alghero

Było to nasz ostatni przystanek podczas tej rodzinnej, tygodniowej wyprawy na Sardynię. Spędziliśmy tu 3 dni, a nocleg rezerwowałam przez Airbnb. Poza starówką Alghero bardzo chciałam zobaczyć plażę Maria Pia, oddaloną o godzinę jazdy La Pelosę oraz plaże: Bombardę, Lazzaretto i Mugoni. Do dwóch ostatnich nie udało nam się dojechać.

Samo miasto Alghero jest duże, ale warta uwagi jest głównie starówka. Bardzo przyjemnie się spaceruje od zabytku do zabytku, od knajpy do knajpy, od jednego punktu widokowego do kolejnego. Miasto zachwyca zarówno za dnia jak i w nocnej aurze. Udało nam się trafić do bardzo autentycznej, lokalnej restauracji – La Lanterna Di Marco A. Puttolu. Zjedliśmy tu pyszną pizzę i spędziliśmy miło czas. Na stolik trzeba było chwilę poczekać, ale zdecydowanie polecam! Tradycyjnie zabytków Wam nie będę opisywać – od tego macie przewodniki i wikipedię 😉 To co nam się podobało na starówce to fortyfikacje, wąskie uliczki, wieże i Teatro Civico. 

La Pelosa

Jeden dzień poświęciliśmy na wycieczkę do miejscowości Stintino (ok 60 km z Alghero), żeby poleniuchować pół dnia na słynnej plaży La Pelosa. Wyróżnia ją piękny, niebieski kolor wody. A dodatkową atrakcją jest wieża z czasów panowania aragońskiego, do której można dojść ponieważ woda jest tutaj wyjątkowo płytka. Plaża ta uchodzi za najpiękniejszą na Sardynii więc możecie sobie wyobrazić ile osób jest tutaj w sezonie. Znalezienie miejsca ok godziny 9:00 rano było prawie niemożliwe 😉 Fartem udało nam się zaparkować auto przy samej plaży (parking oczywiście płatny), a miejsce na ręczniki i parasol znaleźliśmy po ok 10 min szukania. Znajdziecie tu sporo atrakcji typu kajaki czy rowerki wodne. Woda była czyściutka i całkiem ciepła, a dno piaszczyste. Są odcinki plaży z białym piaskiem, ale są też części ze skałami przy wejściu do morza. Gdyby nie tak duża ilość ludzi to było by idealnie. Niestety obszar tej bajecznej plaży jest dosyć mały, a chętnych dużo za dużo 🙂

Spiaggia delle Bombarde

Plaża Bombarde trochę nas rozczarowała. Słyszałam od miejscowych, że bardzo lubią właśnie tę plażę i może miałam za duże oczekiwania? Generalnie dużo ludzi, same hotele i kempingi przy plaży, a woda gorsza niż na Pelosie. W czasie kiedy ja opalałam się na tej plaży moi rodzice wybrali się do Groty Neptuna.

Grotte di Nettuno

Ok godziny 10:00 wsadziłam moich rodziców na łódź, którą udali się do Groty Neptuna, a wcześniej popływali przy wysokich ścianach skalnych przylądku Capo Caccia. Według relacji wycieczka warta swojej ceny i wrócili zachwyceni. Grota ogromna, oświetlona i z jeziorkiem na środku. Sam fakt wpływania od strony morza do wielkiej groty robi wrażenie.

Maria Pia

Ta plaża bardzo mi się spodobała. Jest oddalona od centrum Alghero o ok 10 min jazdy w kierunku Fertilli. Nawet w szczycie sezonu nie odczuwa się tłoku, ponieważ jest to długa i szeroka plaża. Wchodzi się na nią przez zalesione wydmy, wejść jest kilka, a mega plusem jest duża ilość darmowych miejsc parkingowych. Woda czysta a dno piaszczyste. Gorąco wszystkim polecam na całodniowy relaks 🙂

 


Brak Komentarzy

Napisz Komentarz